Violetta dziwnie się zachowywała. Ciągle nuciła coś pod nosem, śmiała się i pisała coś w pamiętniku.
Nic chce jej się pytać o co chodzi bo czuję, że jak to zrobię to Vilu nie przestanie gadać!!
Domyślam się, że chodziło coś o piosenkę chodźby dlatego, że ciągle krzyczała ,,piękna piosenka!''.
Tak nie jestem zbyt błyskotliwa. Tak czy inaczej chciałabym mieć taki talent jak ona.
Jej piosenki przychodzą do głowy przez sen i to ,,dosłownie''.
-Vilu? Co ty u licha robisz?
-Csiii..Cami ja tu tworzę sztukę to jest coś czego nie było jeszcze nidgy!
-Ekscytujesz się tak piosenką?
-Camila ona jest wyjątkowa bo jest o Leonie!! Nawet nie wiesz ile też znaczy piosenka ze snu...To jest dziwne, ale i....-Dobra ona coś tam jeszcze gadała o Leonie i tej piosence oraz o tym, że Diego też może być jej częścią..,że piosenki.
Nie chce wam zawracać dupy jej dalszą gadką...
Leon
Szedłem i płakałem. Nie wiarygodne, że uderzyłem Violettę. W drodze do domu spotkałem Diego z jego pojeb*nym uśmieszkiem. Siedział wtedy na ławce. Podszedłem do niego i powiedziałem:
-Wiem, że to zrobiłeś specjalnie. Nie jestem idiotą...
-Serio? Dyskutował bym.-Powiedział
-Wiem przecież ty lubisz dyskutować!Aha i chcę żebyś wiedział, że dowiem się czemu
to zrobiłeś.
-Próbuj dzióbek.-Uśmiechnął się ironicznie i odszedł. Tak mnie wku*wił !!!
Ale muszę się nauczyć panować nad emocjami.
Może napiszę do Violetty.
Do : Violetta
Vilu..Jak się czujesz? Śpisz?
Jeśli chcesz spać to odpisz, a ja ci nie będę przeszkadzać.
Od : Violetta
Leon tutaj Camila...Violetta jest jakaś dziwna. Ciągle gada o swoim śnie. Widocznie piosenka, która jej sie przyśniła musiała być ważna dla niej bo była o kimś kto jest dla niej ważny.
Tak czy inaczej przyjdź tutaj. Przejdziesz się gdzieś z nią . Poprawi jej się humor.
Do : Violetta
Ty nie możesz?
Od : Violetta
Mogę, ale co z Olgą? Kto tu musi być jak przyjdzie Olga!
Nie odpisywałem już tylko po prostu podniosłem się z ławki i zawróciłem ZNOWU do domu Violetty.
Violetta
Ciągle myślałam o moim śnie. Najdziwniejsze w tym jest to, że pierwszy raz w życiu przyśniła mi się piosenka o takim znaczeniu.
Kiedy już zapisałam ją do pamiętnika usiadłam i rozmawiałam z Camilą.
-Leon przychodzi, a ty idziesz z nim na spacer.
-Nie..Boję się.
-Przestań! Nie jest źle.
Nagle wszedł Leon.
-Akurat byłem blisko.-Powiedział.
-Vilu zakładaj coś na siebie.-Powiedziała moja przyjaciółka, a ja na jej ,,rozkaz'' ubrałam się w różową bluzkę, niebieską sukienkę, brązowe buty i do tego beżową torebkę.
Wyszliśmy. Szliśmy tak bez słowa. Nikt do nikogo się nie odzywał.
W końcu Leon zaczął mówić.
Wyglądało to mniej więcej tak:
-Któregoś dnia miałem doła, przez ciebie w sumie..-Powiedział Leon-To było w zeszłym roku..Wsiadłem na motor i jechałem bez konkretnego celu. Coś się zepsuło w motorze i musiałem iść pieszo. Doszedłem tutaj.-Wskazał piękne miejsce
-Tu jest przepięknie.-Podoba ci się?
-Tak, bardzo.
-Zawsze przychodzę tu pomyśleć. Gdy jestem sam, to miejsce mnie
wycisza, uspokaja.
-Tutaj wszystko wydaje się proste.
-Dokładnie. -Złapał mnie za rękę.-Ta chwila jest idealna. Mógłbym tak patrzeć na horyzont i uwielbiam ten widok morza z tond .
I tyle...Niestety nie było tego pięknego pocałunku bo Camila zadzwoniła do mnie pytając się ,,jak tam?''.
Oczywiście odpowiedziałam, że ok.
Tak czy inaczej po rozmowie z moją przyjaciółką powiedziałam.
-Leon, przepraszam cię. Chcę żebyś wiedział, że wybaczam ci bo cię kocham. Ale nie popieram tego co zrobiłeś...Wiesz przyśniła mi się piosenka.
Kiedyś ci zaśpiewam.
-Zrób to teraz.
-Teraz nie mam czasu. Muszę iść, nie musisz mnie odprowadzać.-Pocałowałam go w policzek-Kocham cię.-A on się uśmiechnął.
Thomas
Jestem ciekaw czy Violetta odzyskała rozum i wie wreszcie kogo ma wybrać. Jutro rano pójdę do niej i spytam otwarcie.
,,Violetta Kocham Cię, bądź ze mną. Zrobisz to? Będziesz mnie kochać tak jak ja ciebie? Chcesz być ze mną?''
Ten tekst jest z serialu!!!
OdpowiedzUsuńNapisałam go sama. Jedyny tekst w tym rozdziale który jest z serialu to ta część od ,,Któregoś dnia miałem przez ciebie doła'' do ,,uwielbiam widok morza z tond ''. Wszystko piszę sama.
UsuńNo o tym mówię
Usuń